W czasie wyprawy łącznie zostało pokonanych blisko 1500 mil(!) w autobusie, 115 mil pociągiem, 14 mil pontonem na wodzie i 6 mil pieszo. Zdjęcia z wyprawy na Alaskę udostępnił Geographerowi – Polonijny Klub Podróżnika – nasz Partner. Zdjęć zrobiono tak dużo, że podzieliliśmy je na kilka tematów, m.in. w jedno wrzuciliśmy krajobrazy, osobno prezentujemy faunę tego stanu.
Na rzece Nenana, 160 km poniżej mostu The Mears Memorial Bridge, rozpoczął się kolejny etap wyprawy – spływ pontonowy. Ze zdjęć zrobionych w czasie spływu wyodrębniliśmy kolejny temat.
Klikajcie, oglądajcie, piszcie komentarze (redakcja@geographer.pl). Wszystkie przekażemy autorom zdjęć.
W czasie wyprawy trwał konkurs na najlepsze zdjęcia. Wygrała go (i odebrała nagrodę 200 dol.) Małgorzata Drybka za serię zdjęć Orły.
Znajdziesz je, klikając:
http://www.geographer.pl/wyprawa_alaska_vi_vii_2010_cz__ii-5-1-7-209.html
Uczestnicy: Czaplinski Bożena & Andrzej, Dedza Maria, Drybka Małgorzata, Fekete Margaret, Givens-Kosciesza Edyta, Jarkowski Krzysztof, Kobus Bogusław, Kolodziej Aleksandra & Adolf, Kulesza Edward, Rozdeba Christopha & Joseph, Szczech Kazimierz & Krystyna & Nicole, Zamorska Alina, Majcherczyk Jerzy– pilot.
Na zdjęciach:
Najpierw jednak instrukcje… Jak się czuje ktoś, dla kogo rafting to całe życie!
Wspólne zdjęcie – tak na wypadek...
I już w akcji – pryskania się lodowatą wodą.
Pierwsze bystrza zaledwie 2 klasy... ale…
radość ogromna, a woda znów nie taka zimna.
Mąż i żona razem na jednym pontonie...
Wszystkie panie kryją się za plecami eksperta...
tylko ten samotnik wierzy w swoje dobre przeznaczenie
rzeka się uspokoiła, więc czas na sprawdzenie czy..
...kamizelki unoszą na wodzie.
Chodź, dziecino chodź i tak sama nie wyjdziesz...
Chwila strachu (przyjemności) i już po wszystkim..
Och jak dobrze być wśród swoich.
W pontonie obok nie było aż tak sprawnie, a to dlatego ... iż była w nim mieszanka – Polska z resztą świata. A przed nami dziwne budynki i meta spływu.
Cała załoga polskiego pontonu w komplecie.
Już razem wszyscy odważni, którzy popłynęli.
Ostanie ujęcie – tym razem z pontonami i z mostem.
KOMENTARZE:
Dodawanie komentarzy wyłącznie po zalogowaniu (formularz logowanie z prawej strony).