ENGLISH
ŚRODA, 23 MAJA 2012 R.
Opisaliśmy dla Was już 68 krajów!


Zamek Caerphilly Zamek Caerphilly
Basia Łukaszewicz

Jak smakuje Walia? Podobno serem i alkoholem. Bo te wyroby Walijczyków wygrywają na najważniejszych targach spożywczych. Jeśli do tego smaku doda się aurę magiczności, to może z tego wyjść bardzo ciekawy obraz kraju należącego do Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii. To właśnie z Walii miał pochodzić legendarny Król Artur i to tutaj ma się znajdować Góra Cader Idris, w której mieszka walijski wielkolud Idris. Jakie jeszcze tajemnice i ciekawostki kryje w sobie Walia?

Walia jest autonomiczną częścią Wielkiej Brytanii, w związku z czym na jej czele stoi królowa Elżbieta II. Walia jest południowo-zachodnią częścią wyspy i leży nad Morzem Irlandzkim. Jest to kraj wyżynno-górzysty. W maju tego roku świat obiegła wiadomość o wystawieniu na sprzedaż… dwóch górskich szczytów w Snowdonii – parku narodowym (północno-zachodnia część Walii). Szczyty Moel Cynghorion (674 m n.p.m.) i Foel Goch kosztują milion funtów i zostały wystawione na licytację 9 lipca. To już nie pierwsza sprzedaż części największej góry Walii Snowdon (1085 m n.p.m.) . W 1998 roku organizacja National Trust, zajmująca się ochroną zabytków i przyrody w Wielkiej Brytanii, kupiła część Snowdon za 3 miliony funtów, z czego 1 milion wyłożył rodowity Walijczyk aktor Antony Hopkins.

Walia jest administracyjnie podzielona na 22 jednostki, zwane unitary authorities. Są to trzy miasta, dziewięć hrabstw i dziesięć hrabstw miejskich.

Dzięki swojej górzystej powierzchni Walia przyciąga turystów nastawionych na narciarstwo i górskie wędrówki. Szczególnie interesujący jest Snowdon, czyli „śnieżna góra” – najwyższy szczyt Walii. Można się na niego dostać dzięki istniejącej od 1895 roku kolejce w Llanberis (wieś w hrabstwie Gwynedd). Tutaj również zaczyna się popularny szlak turystyczny prowadzący do góry. Jednak nie tylko góry świadczą o turystycznej atrakcyjności kraju. Warto odwiedzić kościół parafialny St. Giles we Wrexham pochodzący z XVI wieku. Uwagę zwracają sześciokątne wieżyczki kościoła – strzeliste, mierzące 135 stóp, usytuowane na szczycie głównej wieży. Na oknie znajdującym się nad wejściem do kościoła znajdują się słowa hymnu ewangelickiego „From Greenland’s Icy Mountain”. Zarówno wieże kościoła St. Giles, jak i szczyt Snowdon są zaliczane do tzw. Siedmiu cudów Północnej Walii. Chodzi mianowicie o siedem atrakcji, o których mowa jest w rytmizowanym wierszyku anonimowego autora z przełomu XVIII i XIX wieku:

Pistyll Rhaeadr and Wrexham steeple,

Snowdon's mountain without its people,

Overton yew trees, St Winefride's well,

Llangollen bridge and Gresford bells.

Jednak liczba miejsc uznawanych za walijskie cuda mogła się przez lata zmieniać. W 1770 roku antykwariusz Daines Barrington wspomina o pięciu cudach, które – jego zdaniem – poza granicami Walii nie zasługiwałyby na nazwanie ich cudami. I coś w tym faktycznie jest, gdyż reszta cudów nie wydaje się szczególnie wyróżniać na tle atrakcji turystycznych innych krajów: most na rzece Dee w Llangollen, najwyższy wodospad kraju Pistyll Rhaeadr czy dzwony kościoła Wszystkich Świętych w Gresford. Za cudowne uznawane jest też źródło św. Wenefrydy – walijskiej świętej z VII wieku, którą do XIV wieku wspominano 3 listopada. Legenda głosi, że nie chciała wyjść za księcia Karadoka, w związku z czym mściwy władca pozbawił ją głowy. Za sprawą świętego Beunona, którego miała być siostrzenicą, została przywrócona do życia. Do śmierci żyła w klasztorze. Ostatnim cudem są cisy znajdujące się na terenie kościoła Overton-on-Dee. Nie byłoby w tym jednak nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze cisy mają podobno 1500 lat. Północna część Walii jest w ogóle najbardziej wyjątkową częścią kraju, nie tylko ze względu na zachowaną tu największą ilość wielowiekowych zabytków. Mieszkańcy północy uchodzą za najbardziej przywiązanych do przeszłości Walii i przeczulonych na punkcie angielskiej dominacji na wyspach. Dlatego raczej należy uważać tutaj z używaniem języka angielskiego.

Po walijsku Walia to Cymru. Siebie nawzajem natomiast określają mianem Cymrów, czyli po polsku rodaków. Stolicą kraju jest Cardiff – jednocześnie największe miasto Walii. Znajdujący się tam port, zwany często Tiger Bay, był swego czasu największym portem na świecie. To właśnie tutaj w 2007 roku Komitet Wykonawczy UEFA ogłosił, że Polska i Ukraina będą wspólnie organizować Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku.

Historia stolicy Walii sięga I wieku, kiedy to zostało tu wybudowane osiedle rzymskie. W późniejszym czasie osiedle zostało rozbudowane przez Normanów, a Cardiff zaczęło rosnąć w potęgę. Do XX wieku miasto utrzymywało się przede wszystkim dzięki kopalniom węgla kamiennego. Jednak pod koniec lat 90. zamknięto większość lokalnych kopalń. Port w Cardiff stracił na znaczeniu, a przemysłowe dotąd dzielnice przeszły transformację. Zaczęto budować luksusowe apartamenty i tworzyć ośrodki dla turystów. Jedną z głównych atrakcji Cardiff jest sport. Co roku odbywają się tu zawody żużlowe o Grand Prix Wielkiej Brytanii oraz rajdy samochodowe WRC. W 1999 roku wybudowano tu jeden z największych stadionów sportowych nie tylko w całej Wielkiej Brytanii, ale i Europie. Ponadto znajduje się tutaj aż 330 parków i ogrodów. Charakterystyczny jest też herb miasta, na którym widnieje czerwony smok. Oprócz pocztówek, znaczków, pamiątek a nawet oznakowań na śmieciarkach, nazwą czerwonego smoka została ochrzczona rozgłośnia radiowa w Cardiff czyli radio red Dragon. Miasto szczyci się również ilością miejsc, w których można robić zakupy. Najczęściej są one ukryte pod arkadami zaprojektowanymi w stylu wiktoriańskim. W Cardiff została usytuowana akcja filmu „Human Traffic” z 1999 roku. W filmie zostali przedstawieni współcześnie żyjący młodzi mieszkańcy Cardiffu.

Walia słynie z wyszukanych potraw. Sery, wina oraz warzone od VII piwa dominują w walijskich restauracjach. Zupa porowa, rosół z serc, owoce morza, pyszne wyroby mączne są charakterystyczne dla kuchni tego kraju. Wielbiciele walijskiej kuchni zbierają się na dorocznym Celtyckim Festiwalu Kulinarnym w Cardiff, które odbywa się w czerwcu. Walijczycy słyną również ze słodyczy, przede wszystkim z ciastek. Znane są ciastka z laverbread, czyli z osuszonych wodorostów. W ich skład wchodzą również bekon i owsianka. Charakterystycznym składnikiem walijskich ciasteczek są rodzynki i granulowany cukier, którym posypuje się gotowe ciasteczka. Tak zwane ciasto z małży przyrządza się z boczku, owsianki, cebuli i… małż. Deserem, który może smakować podniebieniu Polaków jest walijski keks:

Składniki: 20 dag rodzynek, 20 dag masła, 20 dag cukru, 3 jajka, 25 dag mąki tortowej

opakowanie proszku do pieczenia, 7 dag bakalii, 50 ml koniaku, skórka cytrynowa, skórka pomarańczowa, oliwa do formy.

Umyte i osączone na sicie rodzynki zalać na noc koniakiem. Masło utrzeć z cukrem na gładką, puszystą masę. Do masy kolejno dodawać jajka i ucierać ciasto w sumie ok. 15 minut. Pod koniec ucierania dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia, skórkę pomarańczową i cytrynową. Wymieszać. Ciasto włożyć do lodówki na 12 godzin. Formę wyłożyć pergaminem natłuszczonym oliwą. Ciasto wymieszać z rodzynkami i drobno pokrojonymi bakaliami. Włożyć do formy, wypełniając ją do 3/4 wysokości. Lekko natłuszczonym nożem naciąć ciasto wzdłuż. Piec przez godzinę w dobrze rozgrzanym piekarniku. Na koniec pokroić.

W Walii funkcjonują dwa języki urzędowe: angielski i walijski, który jest językiem celtyckim. Po walijsku mówi 600 tys. Walijczyków. Funkcjonują cztery dialekty tego języka: domecki, gwemcki, powyski i wenedocjański. Najstarsze zabytki języka walijskiego sięgają VI wieku, jednak najwięcej śladów używania języka walijskiego pochodzi ze stuleci IX–XI i ten okres nazywa się okresem starowalijskim. Językiem, który jest już bardziej zrozumiały dla współczesnych mieszkańców Walii, jest język pochodzący z okresu średniowalijskiego (stulecia XII–XIV). Współczesny język walijski zaczął się kształtować w XV wieku. W 1588 roku ukazał się przekład Biblii Williama Morgana w języku walijskim. Jednak od 1800 roku, kiedy miała miejsce Rewolucja Przemysłowa, liczba osób posługująca się tym językiem stopniowo zaczęła maleć. Emigranci angielscy posługiwali się z Walijczykami po angielsku. Językowi nie grozi jednak kompletny zanik – walijskie dzieci do 16. roku życia mają obowiązek nauki walijskiego w szkole, a w mediach cały czas nadawane są audycje w języku walijskim. Szacuje się, że około 26% ludności używa języka walijskiego.

Sierpniową tradycją Walii jest bog snorkelling. Na mokradłach znajdujących się w środku kraju odbywają się zawody pływackie w … błocie. Bog snorkelling oznacza zresztą dosłownie nurkowanie w bagnie. Zawodnicy muszą przepłynąć około 55 metrów przez torfowisko. Wcześniej kopie się w nich specjalne rowy, które wypełniają się bagnistą wodą. W tych rowach uczestnicy ubrani w stroje nurków docierają do celu za pomocą płetw. Pływanie jakimkolwiek stylem pływackim jest ściśle zabronione i grozi dyskwalifikacja z zawodów.

Pierwsze takie zawody odbyły się w 1976 roku niedaleko miejscowości Llanwrtyd Wells. W 1986 roku odbyły się pierwsze światowe mistrzostwa w bog snorkelling. Powstały już nawet odmiany tego sportu. Jedną z nich jest mountain bike bog snorkelling. Polega on na ściganiu się przez torfowisko na rowerach górskich. Powstał też triathlon Bog Snorkelling Triathlon. Zawodnicy najpierw biegną przez ponad 11 kilometrów, potem płyną przez torfowisko dwukrotnie po 55 metrów i ścigają się na rowerach górskich na dystansie 30 kilometrów. Zawody bog snorklelling odbywają się co roku podczas letniego Bank Holiday – w dzień wolny od pracy, wypadający w ostatni poniedziałek sierpnia w tym samym miejscu, gdzie zawody odbyły się po raz pierwszy.

Warto wspomnieć też o znanych Walijczykach, a tych jest naprawdę sporo. Najsłynniejsi są aktorzy Anthony Hopkins i Catherine Zeta – Jones, jak również nieżyjący już Richard Burton. Laura Ashley – kreatorka mody – urodziła się w Dowlais na południu Walii. Za Walijczyka uważa się znany historyk badający dzieje Polski Norman Davis. Co ciekawe, korzenie walijskie miało aż trzech prezydentów Stanów Zjednoczonych: Abraham Lincoln, Thomas Jefferson i Richard Nixon. Z Walii pochodzą też pisarze: Joan Collins (autorka romansów) oraz klasyk literatury dziecięcej Roald Dahl. Walijczykiem był też sir George Everest – podróżnik, na którego cześć nazwano największy szczyt świata. Walijczykiem był nawet Bartholomew Roberts, który zaprojektował piracką banderę. Z Walii pochodzą też muzycy Bonnie Tyler, Tom Jones, Shakin’ Stevens, jak również poeta i pisarz Dylan Thomas.

Co ciekawe Walentynki w Walii obchodzi się 25 stycznia. Jest to dzień zwany Dniem św. Dwynweny. Dwynwen była walijską księżniczką żyjącą w V wieku. Według legendy Bóg spełniał wszystkie jej życzenia dotyczące miłości. To obchodzenie Walentynek „na opak”, inaczej, niż w większości krajów świata, dobrze oddaje atmosferę Walii – pełnej mrocznych legend rodem z tradycji celtyckiej i wszechobecnej dzikiej natury, która pozwala na wspomagającą walijską gospodarkę hodowlę owiec. Wydaje się, że Walijczycy są bez granic przywiązani do swojej autonomiczności, której główny symbol – język – już raz udało im się ocalić od zapomnienia. Nawet jeżeli cały świat obchodzi Walentynki 14 lutego, to każdy szanujący się Walijczyk za święto Zakochanych uzna właśnie 25 stycznia. Wyprawa w głąb Walii jest więc jak podróż do innego, bajecznego świata, w którym czas zatrzymał się kilkaset lat temu.

Ciekawe strony o Walii:

polska strona Walii: tutaj

życie, kultura, zabytki: tutaj

podróże do Walii: tutaj

fotografie Walii: tutaj

Polonia w Walii: tutaj

ogłoszenia dotyczące pracy w Walii: tutaj

hostele w Walii: tutaj

filmik o bog snorkelling: tutaj

wydawnictwa książkowe dotyczące Walii: album Anglia i Walia Świat Książki 2010

przewodnik Anglia i Walia praktyczny przewodnik Pascal 2007

mapa samochodowa Anglia Walia mapa 1:400 000 Freytag & Berndt

KOMENTARZE:

Dodawanie komentarzy wyłącznie po zalogowaniu (formularz logowanie z prawej strony).



Projekt Bartek Sucharski
Strony Internetowe Redsoft.pl