Dość ciekawym, wartym polecenia miastem w Czechach jest Náchod. Właściwie gdyby nie granica, dziś bardzo prowizoryczna, którą stanowią dwie tablice informujące w językach czeskim i polskim o jej przekroczeniu, nie byłoby i granicy między Nachodem a Kudową Zdrojem. Każdy, kto się tu zatrzyma, pierwsze kroki kieruje do górującego nad miastem, monumentalnego zamku.
Obrzeża miasta mają charakter industrialny i na pewno nie zachęcają do zatrzymania się tutaj, ale wystarczy spojrzeć w przestrzeń nieco wyżej, a w tle wyłania się mająca swe początki jeszcze w XIII wieku budowla pomyślana jako fortyfikacja u wrót przełęczy rozdzielającej Kudowę i Náchod. Ostatecznie, po wielu przebudowach, ma barokowy charakter. Poza sezonem i przy krótkim postoju w mieście trudno skorzystać z oferty kulturalnej przygotowywanej na zamku. Atrakcją pozostają punkty widokowe z zamku na miasto (wysokość położenia 346 m n.p.m.), spacer po dziedzińcach (jest ich tu pięć). Bardzo sympatyczne jest spotkanie, mimo wszystko na szczęście nie oko w oko, z niedźwiedziami (!) – Daszą i Ludwikiem. W obrębie zamku można też zrobić drobne pamiątkarskie zakupy.
Miasto z niemałym rynkiem położone jest znacznie poniżej zamku. Schodzi się do niego wprost na rynek po minięciu bramy zamkowej, brnąc przez lasek wąskimi schodami. Zanim jednak drzewa zasłonią ostatecznie budowlę, warto jeszcze raz na nią spojrzeć. Z tego miejsca chyba najlepiej widać jej potęgę.
Znaczące obiekty: ratusz, muzeum, Teatr Miejski i Hotel „U Beranka” (polecany w bazach noclegowych jako miejsce o wysokim standardzie) skupiają się przy Rynku Masaryka.
Więcej informacji znajdziesz na oficjalnej stronie miasta: http://www.mestonachod.cz/pl/default.asp
KOMENTARZE:
Dodawanie komentarzy wyłącznie po zalogowaniu (formularz logowanie z prawej strony).