Na Pojezierzu Wałeckim panują doskonałe warunki, by postawić żagiel, przepłynąć się kajakiem, pojeździć rowerem albo najzwyczajniej pospacerować. Podróż samochodem może być zaskakująca. Zdarza się bowiem, że auto z wyłączonym silnikiem i pozostawione na luzie samo zaczyna jechać… pod górkę.
Kiedy takie cuda zaobserwowano w pobliżu wsi Rutwica, górkę nazwano Diabelską. Zjawisko to wyjaśnili naukowcy jako złudzenie optyczne, ale nikomu z okolicznych mieszkańców ta teoria nie wystarczyła i znaleźli własne wytłumaczenie – „na chłopski rozum”, za to znacznie ciekawsze.
Według niego jedna z mieszkanek wsi, samotna matka przyciśnięta biedą postanowiła odnaleźć skarb, który ukazywał się w noc świętojańską. Gdy tej nocy kobieta przemierzała las, zauważyła w końcu blask, który wskazał jej drogę do skarbu. Olśniona bogactwem w ostatniej chwili wydostała się z groty, zanim ta zniknęła przed świtem. Pochłonięta nabieraniem kosztowności, zapomniała o dziecku, pozostawiając je w skarbcu. Rok przeżyła w rozpaczy przeklinając bogactwo. Kiedy jednak minął rok i zbliżała się kolejna noc świętojańska, postanowiła ponownie udać się do skarbu i złożyć w nim wszystko, co zagarnęła, w nadziei, że odnajdzie w nim syna. I tym razem dotarła do skarbu, a szczęście jej nie miało granic, kiedy odnalazła zapłakane, ale żywe dziecko. Ponoć właśnie w miejscu, gdzie płynęły jego łzy, wszystko toczy się pod górkę.
Wyprawa na grzyby i na ryby
Jeszcze jedna góra – Dąbrowa – znana jest na Pojezierzu Wałeckim. To najwyższe wzniesienie, sięgającej powyżej 200 m n.p.m., tej niezwykle malowniczej krainy, urozmaiconej niewysokimi wzgórzami, rozległymi łąkami, około 200 jeziorami i otaczającymi je bogatymi lasami, w przeważającej części sosnowymi.
Granice geograficzne tego niewielkiego obszaru, położonego w województwie zachodniopomorskim, biegną na południu od Okonka wzdłuż Gwdy aż po Piłę, Szydłowo i Niekursko, a od strony zachodniej opierają się o obrzeża Drawieńskiego Parku Narodowego.
Wałeckie akweny znane są z zasobności w ryby. Na Jeziorze Raduńskim można złapać nawet sandacza i suma. Lasy, szczególnie w drugiej połowie lata i jesienią, obfitują w grzyby, jagody, poziomki, borówki i maliny, dlatego mieszkańcy pojezierza chętnie wędkują i zbierają owoce runa leśnego. Dużą popularnością cieszą się też sporty wodne, w tym kajakarstwo i wioślarstwo. Przez pojezierze przebiegają liczne szlaki kajakowe. Najpiękniejszy – „Wałecka Pętla Kajakowa” – przebiega od Jeziora Raduńskiego w Wałczu przez kolejnych sześć malowniczych jezior połączonych Żydówką, Piławką i Dobrzycą.
W sąsiedztwie olimpijczyków
Raduń można przebyć także statkiem spacerowym „Delfin”, który wyrusza od przystani przy ulicy Rzecznej, przepływa pod wiszącym mostem Kłosowskim, spinającym brzegi jeziora w jego najwęższym punkcie, i dopływa do wałeckiego Ośrodka Sportów Olimpijskich, zwanego popularnie Bukowiną ze względu na położenie wśród 200-letniego lasu bukowego. Miejsce to doceniane było jeszcze przed wojną ze względu na korzystny mikroklimat, ale dopiero po wojnie dzięki staraniom Winanda Osińskiego i Jana Mulaka powstał ośrodek przygotowujący polskich olimpijczyków. W 1958 r. na Bukowinie trenował Zdzisław Krzyszkowiak – najlepszy ówczesny lekkoatleta na świecie. W 1961 r. właśnie tutaj pobił rekord świata w biegu na trzy kilometry z przeszkodami. Obecnie trenuje tu m.in. nasza medalowa pływaczka Otylia Jędrzejczak.
Wycieczka w przeszłość
Nie ma na Pojezierzu Wałeckim zabytków najwyższej klasy. To jednak nie przeszkadza turystom, których dociera tu rocznie 65 tysięcy. Wybierają oni te okolice ze względu na walory przyrodnicze i możliwość aktywnego wypoczynku, ale i tu warto zwrócić uwagę na najstarsze budowle przede wszystkim Wałcza i Tuczna.
Położenie Wałcza – głównego miasta pojezierza – w przesmyku między dwoma jeziorami Zamkowym i Raduńskim, jeszcze gdy istniał jako niewielka osada pod nazwą Wolczen zadecydowało, że jego mieszkańcy trudnili się głównie rybactwem. Dopiero od XVI w. pojawiły się liczne cechy sukienników, płócienników, bednarzy, stolarzy i kowali. Wiek później cechy organizowały rocznie sześć słynnych wałeckich jarmarków. Nawiązuje do nich odbywający się od kilku lat Jarmark Stefana Batorego.
Zwiedzanie miasta warto zacząć od ulicy Południowej, gdzie za nastawnią kolejową zachowały się pozostałości niemieckich bunkrów, m.in. kilkumetrowej grubości ściany żelbetonowe. Całość schronów nazywana jest „Czapą Hitlera”. Militaria i umocnienia z czasów II wojny światowej zachowały się też Zdbicach, Mirosławcu i Strzelinach koło Tuczna.
W Wałczu zwraca uwagę neoklasycystyczny budynek Muzeum Ziemi Wałeckiej z ciekawą ekspozycją obrazującą dzieje miasta położonego na pograniczu między Pomorzem Zachodnim i Wielkopolską, gdzie przez wieki ścierały się wpływy polskie i niemieckie. Już po pierwszym rozbiorze w 1772 r. miasto znalazło się w granicach Prus. Po przeprowadzeniu połączenia kolejowego z Berlinem Wałcz stał się popularnym wśród berlińczyków ośrodkiem wypoczynkowym.
Jeden z ładniejszych miejscowych pałacyków przy ulicy Dąbrowskiego, zachowany do dziś, w czasie wojny został przejęty przez NSDAP. W nim właśnie przez trzy dni przebywała przyjaciółka Adolfa Hitlera – Ewa Braun. Jej pobyt w Wałczu był utrzymywany w ścisłej tajemnicy, dopiero gdy opuszczała miasto nakazano mieszkańcom wyjść na ulice, by pożegnać ją wiwatami.
Przy ulicy Sądowej zwraca uwagę secesyjny dom – jeden z najładniejszych w mieście – do niedawna mieścił się tutaj wałecki notariat.
W Wałczu znajduje się jedna z najstarszych w Polsce szkół średnich, powołana przez jezuitów po ich przybyciu do miasta w 1618 r. Obecny budynek pochodzi z lat 1798–1805. Ze względu na wysoki poziom kształcenia szkoła zyskała miano „Aten Wałeckich”. Przy ulicy Zdobywców Wału Pomorskiego, w lesie schodzącym do brzegu Radunia, stoi cerkiew prawosławna o rzadko spotykanym kształcie rotundy. Pierwotnie była ufundowana jako kaplica cmentarna przez Marię von Helke. Została przemieniona w cerkiew po sprowadzeniu do niej w 1945 r. ikonostasu ze wschodniej Polski.
Legenda o Białej Damie
Niewątpliwie najwspanialszym zabytkiem tego regionu jest zamek w Tucznie wzniesiony w 1338 r. jako budowla obronna. Po licznych renowacjach, m.in. w XVI i XVII w., został przekształcony w rezydencję. Po XVIII-wiecznej przebudowie zyskał obecny kształt. Dziś to Dom Architektów SARP i ekskluzywny hotel. Z zamkiem związana jest piękna legenda, dla tych którzy wierzą w stare opowieści. W XVI wieku mieszkał na zamku kasztelan Tuczyński, którego żona pochodziła ze znamienitego wielkopolskiego rodu. Kasztelan często opuszczał zamek, a w czasie dłuższej wizyty w Krakowie, znużona samotnością kasztelanka zwróciła uwagę na urodę sokolnika. Z czasem kasztelanka i sokolnik obdarzyli się uczuciem. Kiedy kasztelan powrócił, zaraz zorganizowano polowanie. Również kasztelanka postanowiła celować z kuszy do cyranek. Pierwsza strzała ugodziła jednak giermka, który skrył się w kniejach, by dla swej ukochanej wypłoszyć ptactwo. Zrozpaczona pani zamknęła się w wieży zamku i do dziś nie wiadomo czy zmarła od wylanych łez czy popełniła samobójstwo zażywając truciznę. Są jednak świadkowie, którzy potwierdzają, że w oknach wieży widzieli tajemniczy blask, czasem też w jej komnacie słychać turkot kołowrotka, przy którym lubiła prząść, czasem widywano białą damę, a przy pełni księżyca kochankowie pojawiali się razem i spacerowali po okolicach zamku. Czy są wreszcie szczęśliwi? Kto wie…
DOJAZD
W Wałczu zbiegają się drogi krajowe: z Kołbaskowa i Świnoujścia przez Szczecin, Wałcz, Bydgoszcz, Toruń, Warszawę do Terespola droga nr 10. Ze Świecka i Słubic trasa nr 22 prowadzi przez Wałcz do Kaliningradu (Królewiec). Drogą 163 dojeżdża się do Kołobrzegu i Koszalina. Drogami lokalnymi można dojechać do wszystkich miejscowości pojezierza. Pociąg z Warszawy, Wrocławia, Gdańska, Kołobrzegu dojeżdża do Piły, skąd trzy razy dziennie odchodzi kolejka do Wałcza. Aby dotrzeć do innych miast trzeba przesiąść się do autobusu PKS lub skorzystać z usług prywatnych przewoźników.
NOCLEGI
Wałcz „Biały Domek”, ul. Kościuszki 27, tel. (067) 387 08 71, (067) 387 08 37, www.bialydomek.pl
Centralny Ośrodek Sportów – Ośrodek Przygotowań Olimpijskich „Wałcz-Bukowina”, ul. Zdobywców Wału Pomorskiego 99, tel. (067) 258 44 61, www.walcz.cos.pl
Tuczno Dom Architekta SARP (Zamek), ul. Zamkowa 1, (067) 259 31 17, www.zamek-tuczno.pl
Kwatera prywatna Irena Biela ul. M. Konopnickiej 31, tel. (067) 259 36 40
ZWIEDZANIE
Wałcz Muzeum Ziemi Wałeckiej www.muzeum.walcz.pl/
Aula Liceum Ogólnokształcącego nr 1, ul. Kilińszczaków 59, tel. (067) 250 06 94, 067 250 06 96, www.ateny.zwa.pl
Bunkry przy ul. Południowej
Tuczno Dom Architekta SARP (Zamek), ul. Zamkowa 1, (067) 259 31 17, www.zamek-tuczno.pl
Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii,
Skrzatusz parafia i sanktuarium
Zdbice Izba Pamięci z ekspozycją „Las świadkiem walk o Wał Pomorski”
WAŻNE ADRESY
Wałcz Centrum Informacji Turystycznej, Pl. Zesłańców Sybiru 3, tel. (067) 381 95 55
Tuczno Centrum Informacji Turystycznej, www.tuczno.pl
Stowarzyszenie Gmin Pojezierza Wałeckiego, www.sgpw.pl
KOMENTARZE:
Dodawanie komentarzy wyłącznie po zalogowaniu (formularz logowanie z prawej strony).