ENGLISH
WTOREK, 22 MAJA 2012 R.
Opisaliśmy dla Was już 68 krajów!


Bloga piszą Magdalena Paluchowska, Péter Kovács

BUKITTINGGI
W Bukittinggi można spróbować kopi luwak, pójść na czynny dwa razy w tygodniu lokalny targ, można odwiedzić park panoramiczny i pojechać chociażby do Palupuh, żeby obejrzeć raflezję arnolda – największy na świecie kwiat, którego średnica może dochodzić do metra szerokości. Udało nam się zrobić to wszystko w zaledwie kilka godzin i choć raflezja, którą zobaczyliśmy, zdążyła już nieco przekwitnąć, dzień możemy zaliczyć do udanych.

Nie wyszłoby nam to wszystko bez pomocy Ala, miejscowego chłopaka, którego swoistym hobby jest pomaganie obcokrajowcom. On też zdobył nam bilety na autobus do Parapat, których podobno miało już nie być. Jeśli znajdziecie się kiedyś w Bukittinggi i będziecie potrzebowali sensownych informacji i/lub towarzystwa, szukajcie Ala. Zazwyczaj można go znaleźć w okolicach Turret Café, gdzie pomaga w prowadzeniu interesu właścicielce baru (bar swoją drogą godny polecenia).


KOPI LUWAK
Najdroższy rodzaj kawy na świecie, kopi luwak, to specjalność położonej nieopodal Bukittinggi wioski Palupuh. Ziarna kawy, zanim trafią do obróbki, wydobywane są z odchodów łaskuna mazunga – dzikiego kota z rodziny łasowatych, popularnie nazywanego luwak. Tu nasuwa się oczywiste pytanie: po co? Co szczególnego jest w nadtrawionych ziarnach kawy?

Po pierwsze luwak trawi jedynie miąższ owocu kawowca, samo ziarno zostaje nienaruszone. A cała niezwykłość tej kawy polega na tym, że zwierzę to jest bardzo wybredne, wybiera jedynie najlepsze owoce. Podobno przejście kawy przez układ trawienny luwaka sprawia także, że traci ona gorzki smak, a napój wytworzony z takich ziaren uzyskuje niepowtarzalny aromat. Dlatego cena kopi luwak dochodzi w Europie do tysiąca euro za kilogram.


W Palupuh jest oczywiście znacznie taniej. Plusem tego miejsca jest to, że do produkcji kawy wykorzystywane są jedynie ziarna znalezione w odchodach zwierząt żyjących na wolności. Ze względu na możliwość łatwego zysku, w niektórych rejonach praktykowane jest trzymanie kotów w zamknięciu i karmienie ich owocami kawowca w celu uzyskania dużych ilości tego typu kawy.


Jako osoby, które, jak nam się wydaje, potrafią docenić dobrą kawę, stwierdzamy, że smak kopi luwak nie jest niczym nadzwyczajnym. Ale spróbować należało i nie żałujemy.

KOMENTARZE:

Dodawanie komentarzy wyłącznie po zalogowaniu (formularz logowanie z prawej strony).



Projekt Bartek Sucharski
Strony Internetowe Redsoft.pl